- Strona główna
-
Kącik Rodzica
- Nasze inspiracje praktyczne i pedagogiczne
Domowe przedszkole
Nasze inspiracje praktyczne i pedagogiczne
Dotyk to niezwykle ważny zmysł.
Dostarcza dziecku wielu informacji, wrażeń… Jest też
kluczowy dla procesu nawiązywania i pogłębiania relacji z drugą osobą – rodzicem,
nauczycielem, terapeutą, drugim dzieckiem… Pozwala budować poczucie bezpieczeństwa,
zaufanie. Rozluźnia, uspokaja, sprawia radość, przyjemność. Pomaga poznać siebie,
odczuwać swoje ciało, doświadczać różnych doznań. Dotyk jest zatem zmysłem kluczowym
dla procesu dojrzewania, wychowania, dla rozwoju. A jak najlepiej, jeśli nie właśnie w formie
zabaw, masażyków, stymulować zmysł dotyku od najmłodszych lat? Rodzicu, przed Tobą
fragment zbioru przyjemnych, przemyślanych i dedykowanych wszystkim dzieciom
rymowanych masażyków. Masujmy dzieci, masujmy się z dziećmi nawzajem, pozwólcie
dzieciom masować dzieci… Budujmy relacje, bliskość, dawajmy poczucie bezpieczeństwa i
relaks… Dotykiem karmi się i mózg i serce. Nie szczędźmy do naszym pociechom!
Propozycje masażyków
A tutaj pod brwiami są oczka ciekawe.
Tutaj jest nosek, nosek łaskoczemy,
A tu dwa policzki lekko masujemy…
Tutaj jest bródka, w bródkę postukamy,
A tutaj, pod bródką szyjkę wszyscy mamy!
Ktoś tu w małą stópkę stukał,
Palców na tej stopie szukał… (stukamy palcami lub klockiem/koralikiem/kamykiem/kostką
lodu w stopę dziecka pod spodem i z wierzchu)
Szukał tu, szukał tam…
Proszę pokaż palce nam!
W pierwszy stuk, w drugi puk, (stukamy po kolei w palce dziecka, możemy je jednocześnie
lekko łapać i unosić w górę)
Dalej stukać chciał i mógł!
Trzeci stuk, czwarty puk,
Dalej stukać chciał i mógł!
Piąty stuk… I koniec kropka.
Teraz będzie druga stopka!
Tu plecy, tutaj szyjka, tu uszy, a tu główka,
Palcami po (wstawiamy imię dziecka) zaczęła się wędrówka,
Tu plecy, a tu brzuszek, a tutaj rączki obie,
I zaraz palce znowu wędrówkę zaczną sobie!
(w czasie masażyku dziecko może siedzieć przodem lub tyłem do masującego)
Wszyscy dobrze się czujemy,
gdy się ładnie umyjemy…
Szorujemy, szorujemy,
Twoje stópki umyjemy.
Stópka czysta, raz i dwa,
Nasza kąpiel dalej trwa…
Szorujemy, szorujemy,
Twoje nóżki umyjemy.
Nóżka czysta, raz i dwa,
Nasza kąpiel dalej trwa.
Szorujemy, szorujemy,
Twoje plecki umyjemy.
Plecki czyste, raz i dwa.
Nasza kąpiel dalej trwa.
Szorujemy, szorujemy,
Twoją szyjkę umyjemy.
Szyjka czysta, raz i dwa,
Nasza kąpiel dalej trwa.
Szorujemy, szorujemy,
I Twój brzuszek umyjemy.
Brzuszek czysty, raz i dwa,
Nasza kąpiel dalej trwa.
Szorujemy, szorujemy,
Twoją główkę umyjemy,
Głowka czysta, raz i dwa,
Teraz się wykąpię ja!
Maszerują mrówki po zielonym lesie
Każda mrówka coś ważnego na swych plecach niesie („Wędrujemy” palcami po plecach
dziecka)
Pierwsza listki dźwiga – o tam je zerwała, (delikatnie szczypiemy dziecko – tak jak zrywanie
listków)
Druga sporo igieł z sosny nazbierała, (delikatnie kłujemy dziecko palcami)
Trzecia i czwarta – drobne patyczki, (kreślimy kreski na plecach)
Piąta i szósta – małe kamyczki, (delikatnie stukamy piątką w plecy)
Siódma i ósma niosą mech mięciutki (masujemy lekko plecy)
Dziewiąta okrągłe, pyszne jagódki (stukamy jednym palcem w plecy)
Dziesiąta mrówka idzie zmęczona („wędrujemy” mocno i powoli palcami po plecach)
Trawy żdźbła ogromne dźwiga na ramionach (kreślimy długie kreski na plecach)
Ale kiedy mrówki połączą to wszystko (dwoma rękami masujemy plecy, stukamy, klepiemy)
Zbudują sobie nowe mrowisko! (szczypiemy dziecko za boki, tak, by poczuło dreszczyk)
Teksty pochodzą z książki „Dziecięce masażyki, figle i wybryki” S. Kustosz, wydawnictwo Froebel.pl
Drodzy Rodzice,
Przed Wami i przed Waszymi pociechami przełomowe chwile
Dłuższe rozstania, nowe kontakty społeczne – z nauczycielami, personelem przedszkola, z innymi dziećmi… Ale kochani, to wcale nie jest straszne, to jest piękne i rozwojowo nieocenione! W żaden inny sposób maluch nie nabędzie kluczowych umiejętności – samodzielności, radzenia sobie z emocjami, komunikacji, wspólnej zabawy, nauki, odpowiedzialności… Na pewno rodzi się w Was mnóstwo pytań, wątpliwości, ale spokojnie, weźcie głęboki wdech i zapamiętajcie poniższe rady, a wszystko pójdzie gładko!
Rodzicielskie vademekum adaptacyjne
- Rodzic i Nauczyciel – nie chodzi o rację, lecz szczerą i bezpieczną relację.
- To normalne Rodzicu, że czujesz stres, lecz przedszkole przyjazne dziecku jest.
- To będzie świetna przygoda, zabawa, lecz pamiętaj Rodzicu – dialog to podstawa.
- Ważna jest każda z Tobą rozmowa, Twoja rola jest kluczowa.
- Chociaż możesz się tego lękać, szybko się żegnaj i proszę nie pękać.
- Jako wyraz swojej miłości, ucz swoje dziecko samodzielności.
- Bardzo ważne i o rety, chowaj Rodzicu przed dzieckiem tablety!
- Choć po pracy padasz z nóg, to ważne, by maluch pogadać z Tobą mógł.
- I na poważnie, i gdy wygłupy, utrwalajcie nazwę grupy.
- Adaptacja będzie skuteczna, gdy Twoja postawa będzie stateczna.
Zachęcam również do skorzystania z propozycji rymowanych „pożegnanek”
– tak, żebyście mieli z dzieckiem swój rytuał. Szybkie, ale wyjątkowe pożegnanie na pewno ułatwi sprawę.
Do przedszkola, raz, dwa, trzy,
Idziesz, tupiesz głośno Ty,
Jesteś super, radę dasz,
I całuska teraz masz!
*
Raz i dwa, raz i dwa,
Już idziemy Ty i ja,
Po przedszkolu się spotkamy,
Teraz ładnie się żegnamy
*
Potupiemy, poklaszczemy,
W górę ręce wyciągniemy,
Teraz buziak, przytulanie,
Ala/Michaś w przedszkolu zostanie
*
Przybij piątkę, przytul się,
Jesteś dzielny – każdy wie!
Teraz buziak za buziakiem,
Jesteś super przedszkolakiem!
*
Jeden przytulas, raz przybij pięć,
Do przedszkola iść masz chęć!
Jeden buziak, pa, pa, pa,
Życzę Ci dobrego dnia!
Także głowa do góry, uwierzcie w Waszego malucha, to prawdziwy zuch, który będzie Was zaskakiwał z każdym dniem!
Sylwia Kustosz
Dlaczego warto?
Zimowe wieczory sprzyjają wyciszeniu i bliskości. Dla dziecka w wieku przedszkolnym stały wieczorny rytuał jest niezwykle ważny – daje poczucie bezpieczeństwa, przewidywalności i spokoju.
Rytuał nie musi być długi ani skomplikowany. Najważniejsze są: powtarzalność, spokojna atmosfera i obecność rodzica. Te same czynności wykonywane codziennie w podobnej kolejności pomagają dziecku zrozumieć, że dzień dobiega końca i nadchodzi czas snu.
Elementy takie jak wspólna rozmowa, rymowanka, krótka zagadka czy bajeczka budują więź emocjonalną i sprawiają, że zasypianie staje się przyjemnym doświadczeniem, a nie obowiązkiem. Dziecko, które czuje się zauważone i spokojne, łatwiej zasypia i lepiej śpi.
Wieczorny rytuał to nie tylko przygotowanie do snu – to codzienny moment bliskości, który zostaje w pamięci dziecka na długo.
Krok po kroku – wieczorny rytuał pełen uroku…
Głowna zasada to nie perfekcja, a obecność i naturalna bliskość. Nie trzeba planować idealnego wieczoru. Trzeba po prostu usiąść obok dziecka, odłożyć telefon,dać mu pełną uwagę choćby na kilkanaście minut. Dla dziecka to sygnał: „jestem dla Ciebie ważny”.
Krok 1. Spokojne zakończenie dnia
Na około 30 minut przed snem: wyłączamy telewizor, tablet i telefon, przygaszamy światło, mówimy dziecku: „Zbliża się czas snu”. To sygnał, że dzień powoli się kończy.
Krok 2. Chwila bliskości
To czas na czułe przytulenie, krótką rozmowę o tym, co wydarzyło się w ciągu dnia, pytanie: „Co dziś było najfajniejsze?”. Uwaga i emocje rodzica skoncentrowane są w pełni na dziecku
Krok 3. Rymowanka lub wierszyk przed snem
Wybór krótkiego wierszyka, który będziemy szeptać lub nucić dziecku (lub razem z dzieckiem) przed samym snem pomoże nadać jeszcze bardziej powtarzalną i bezpieczną strukturę wieczornemu rytuałowi. Ten sam tekst można powtarzać przez tydzień lub zmieniać – w zależności od potrzeby dziecka. Poniżej nasze propozycje:
Dzień już cicho mówi: „pa”,
gwiazdka mruga, bo mnie zna.
Oczka mrużę, sen tuż, tuż,
dobranoc mamo, dobranoc już.
Nóżki, rączki idą spać
na poduszkę głowę kładź
Oczka już się zamykają,
piękne sny na nas czekają.
Krok 4. Krótka zagadka lub bajeczka
To miły akcent, który nie pobudza, a zaciekawia, uruchamia jeszcze dziecięcą otwartość poznawczą, sprawia radość. Zagadki – podobnie jak wierszyki – mogą być te same przez nawet kilka dni. Nie chodzi tu bowiem o naukę czegoś nowego, lecz o wprowadzenie nawyku, miłej rytuny. Poniżej propozycje zimowych zagadek:
Biały, zimny, z nieba leci,
bardzo lubią go wszystkie dzieci. (Śnieg)
Na górce, po śniegu w dół szybko mkną,
dzieci śmiechem aż drżą. (Sanki)
Miękka, ciepła, z pomponem lub bez,
gdy ją mam na głowie, mróz nie straszny jest. (Czapka)
Po zagadkach lub zamiast możemy opowiedzieć krótką 2 – 3 minutową bajkę. Może być to po prostu opowieść – podsumowanie dnia oczami dziecka.
Krok 5. Pożegnanie dnia
O ile dziecko nie śpi jeszcze smacznie, możemy oficjalnie zakończyć dzień zabawą „Komu powiemy dzisiaj dobranoc?”
Np. „Dobranoc mamo, dobranoc tato, dobranoc Misiu”. Następnie buziak, przytulenie i odpowiedź: „Dobranoc kochanie, miłych snów…”